Javascript must be enabled to continue!
Anateizm
View through CrossRef
Czy odejście starego Boga utorowało drogę nowemu rodzajowi projektu religijnego, bardziej odpowiedzialnemu sposobowi poszukiwania, brzmienia i kochania tego, co nazywamy boskością? Czy zawieszenie dogmatycznych pewników i założeń otworzyło przestrzeń, w której możemy na nowo zetknąć się z cudem religijnym? Usytuowani w obliczu rozłamu między teizmem a ateizmem mamy teraz możliwość reagowania w głębszy i swobodniejszy sposób na rzeczy, których nie możemy pojąć ani udowodnić.
Wybitny filozof Richard Kearney nazywa ten stan ana-theos, czyli Bóg po Bogu, momentem twórczej „niewiedzy”, która oznacza zerwanie z dawnymi pewnikami i zaprasza nas do wykucia nowych znaczeń z najstarszych tradycji mądrościowych. Anateizm odnosi się do wydarzenia inauguracyjnego, które leży w sercu każdej wielkiej religii, zakładu pomiędzy gościnnością a wrogością wobec obcego, innego – poczucia czegoś „więcej”. Analizując źródła naszego własnego momentu anateizmu, Kearney pokazuje nie tylko, w jaki sposób powrót do Boga jest możliwy dla tych, którzy go szukają, ale także w jaki sposób może narodzić się bardziej wyzwalająca wiara.
Kearney zaczyna od umiejscowienia zwrotu w stronę sakralnej świeckości we współczesnej filozofii, koncentrując się na Maurice Merleau-Pontym i Paulu Ricoeurze. Następnie zaznacza „epifanie” w modernistycznych arcydziełach Jamesa Joyce’a, Marcela Prousta i Virginii Woolf. Kearney kończy dyskusją na temat roli teizmu i ateizmu w kontekście konfliktu i pokoju, konfrontując się z rozróżnieniem między wiarą sakramentalną a ofiarniczą, czy też Bogiem, który daje życie, i Bogiem, który je odbiera. Zaakceptowanie faktu, że nigdy nie możemy być pewni Boga – przekonuje – to jedyny sposób, aby na nowo odkryć w życiu ukrytą świętość i odzyskać codzienną boskość.
Title: Anateizm
Description:
Czy odejście starego Boga utorowało drogę nowemu rodzajowi projektu religijnego, bardziej odpowiedzialnemu sposobowi poszukiwania, brzmienia i kochania tego, co nazywamy boskością? Czy zawieszenie dogmatycznych pewników i założeń otworzyło przestrzeń, w której możemy na nowo zetknąć się z cudem religijnym? Usytuowani w obliczu rozłamu między teizmem a ateizmem mamy teraz możliwość reagowania w głębszy i swobodniejszy sposób na rzeczy, których nie możemy pojąć ani udowodnić.
Wybitny filozof Richard Kearney nazywa ten stan ana-theos, czyli Bóg po Bogu, momentem twórczej „niewiedzy”, która oznacza zerwanie z dawnymi pewnikami i zaprasza nas do wykucia nowych znaczeń z najstarszych tradycji mądrościowych.
Anateizm odnosi się do wydarzenia inauguracyjnego, które leży w sercu każdej wielkiej religii, zakładu pomiędzy gościnnością a wrogością wobec obcego, innego – poczucia czegoś „więcej”.
Analizując źródła naszego własnego momentu anateizmu, Kearney pokazuje nie tylko, w jaki sposób powrót do Boga jest możliwy dla tych, którzy go szukają, ale także w jaki sposób może narodzić się bardziej wyzwalająca wiara.
Kearney zaczyna od umiejscowienia zwrotu w stronę sakralnej świeckości we współczesnej filozofii, koncentrując się na Maurice Merleau-Pontym i Paulu Ricoeurze.
Następnie zaznacza „epifanie” w modernistycznych arcydziełach Jamesa Joyce’a, Marcela Prousta i Virginii Woolf.
Kearney kończy dyskusją na temat roli teizmu i ateizmu w kontekście konfliktu i pokoju, konfrontując się z rozróżnieniem między wiarą sakramentalną a ofiarniczą, czy też Bogiem, który daje życie, i Bogiem, który je odbiera.
Zaakceptowanie faktu, że nigdy nie możemy być pewni Boga – przekonuje – to jedyny sposób, aby na nowo odkryć w życiu ukrytą świętość i odzyskać codzienną boskość.

