Search engine for discovering works of Art, research articles, and books related to Art and Culture
ShareThis
Javascript must be enabled to continue!

Ferdinand Gottlob Schichau i jego stocznia

View through CrossRef
Ferdinand Gottlob Schichau swoją zawrotną karierę zawdzięczał niezwykłej pracowitości, energii, a także wybitnym uzdolnieniom. Urodzony w 1814 r. w Elblągu, był absolwentem Królewskiego Instytutu Technicznego (Königliches Gewerbe­­‑Institut) w Berlinie. Podczas zagranicznego stypendium zapoznał się z wiodącymi kierunkami industrializacji w Europie, zafascynowała go produkcja maszyn parowych i ich wykorzystywanie w przemyśle. Odrzucił propozycję zatrudnienia w dużym przedsiębiorstwie, pragnął budować wszystko od podstaw, samodzielnie. W 1837 r. założył w Elblągu mały Zakład Budowy Maszyn, pracowało w nim ośmiu mężczyzn. Taki był początek firmy, która pod koniec wieku zatrudniała tysiące robotników. Obdarzony genialnym wyczuciem nie tylko w zakresie nowinek technicznych, ale również koniunktury, F.G. Schichau wszystkie swoje przedsięwzięcia doprowadził do pełnego rozkwitu. W 1893 r. w przemysłowym krajobrazie Gdańska zaistniała nowa struktura, stocznia Schiffswerft von F. Schichau. Zakład okrętowy posiadał sześć pochylni i pod względem możliwości budowy dużych statków należał do przodujących w Niemczech. W przedsiębiorstwach należących do firmy Schichaua budowano lokomotywy, ogromne okręty wojenne (pancerniki i krążowniki), pogłębiarki portowe, a także aparaturę dla cukrowni i maszyny do tartaków. Tuż przed I wojną światową armator Norddeutscher Lloyd zamówił w stoczni dwa rekordowej wielkości pasażerskie olbrzymy – legendarne transatlantyki „Columbus”. Ślady działalności zakładów Schichaua wciąż daje się zauważyć w wielu miejscach, a jego postać przeszła do legendy. Artykuł stanowi opowieść o założycielu, jego spadkobiercach i przedsiębiorstwach przez nich prowadzonych. Starałem się przedstawić te aspekty działalności firmy, które uznać wypada za kluczowe. To szkic historyczny, przedstawiający losy ogromnego w swej skali przemysłowego przedsięwzięcia, które szczyt swego rozwoju osiągnęło na przełomie XIX i XX w. Było wizytówką Gdańska i miastem w mieście. Zagościło w literaturze i jest stałym elementem wyobraźni historycznej każdego, kto zajmuje się dziejami miasta.
Title: Ferdinand Gottlob Schichau i jego stocznia
Description:
Ferdinand Gottlob Schichau swoją zawrotną karierę zawdzięczał niezwykłej pracowitości, energii, a także wybitnym uzdolnieniom.
Urodzony w 1814 r.
w Elblągu, był absolwentem Królewskiego Instytutu Technicznego (Königliches Gewerbe­­‑Institut) w Berlinie.
Podczas zagranicznego stypendium zapoznał się z wiodącymi kierunkami industrializacji w Europie, zafascynowała go produkcja maszyn parowych i ich wykorzystywanie w przemyśle.
Odrzucił propozycję zatrudnienia w dużym przedsiębiorstwie, pragnął budować wszystko od podstaw, samodzielnie.
W 1837 r.
założył w Elblągu mały Zakład Budowy Maszyn, pracowało w nim ośmiu mężczyzn.
Taki był początek firmy, która pod koniec wieku zatrudniała tysiące robotników.
Obdarzony genialnym wyczuciem nie tylko w zakresie nowinek technicznych, ale również koniunktury, F.
G.
Schichau wszystkie swoje przedsięwzięcia doprowadził do pełnego rozkwitu.
W 1893 r.
w przemysłowym krajobrazie Gdańska zaistniała nowa struktura, stocznia Schiffswerft von F.
Schichau.
Zakład okrętowy posiadał sześć pochylni i pod względem możliwości budowy dużych statków należał do przodujących w Niemczech.
W przedsiębiorstwach należących do firmy Schichaua budowano lokomotywy, ogromne okręty wojenne (pancerniki i krążowniki), pogłębiarki portowe, a także aparaturę dla cukrowni i maszyny do tartaków.
Tuż przed I wojną światową armator Norddeutscher Lloyd zamówił w stoczni dwa rekordowej wielkości pasażerskie olbrzymy – legendarne transatlantyki „Columbus”.
Ślady działalności zakładów Schichaua wciąż daje się zauważyć w wielu miejscach, a jego postać przeszła do legendy.
Artykuł stanowi opowieść o założycielu, jego spadkobiercach i przedsiębiorstwach przez nich prowadzonych.
Starałem się przedstawić te aspekty działalności firmy, które uznać wypada za kluczowe.
To szkic historyczny, przedstawiający losy ogromnego w swej skali przemysłowego przedsięwzięcia, które szczyt swego rozwoju osiągnęło na przełomie XIX i XX w.
Było wizytówką Gdańska i miastem w mieście.
Zagościło w literaturze i jest stałym elementem wyobraźni historycznej każdego, kto zajmuje się dziejami miasta.

Related Results

Jan Chrystian Kamsetzer – architekt królewski. Przyczynek do badań nad genezą twórczości
Jan Chrystian Kamsetzer – architekt królewski. Przyczynek do badań nad genezą twórczości
Artykuł prezentuje postać saksońskiego architekta Jana Chrystiana Kamsetzera w świetle nowych badań źródłowych, przede wszystkim  na podstawie jego korespondencji  z dworem królews...
Konstanty Grzybowski i jego uczniowie
Konstanty Grzybowski i jego uczniowie
Proszę mi pozwolić, że swoje uwagi rozpocznę od wyznania osobistego. Możliwość bliższego poznania Konstantego Grzybowskiego uzyskałem dopiero w końcowej dekadzie jego życia, na poc...
Korzenie duchowości salezjańskiej
Korzenie duchowości salezjańskiej
Aby scharakteryzować korzenie duchowości salezjańskiej, musimy zwrócić się do osoby Jana Bosko który w ogóle był u początków istnienia salezjańskiego. Warto opisać jego osobowość i...
Frederick Marryat i romantyczna narracja o wojnie morskiej w epoce napoleońskiej
Frederick Marryat i romantyczna narracja o wojnie morskiej w epoce napoleońskiej
Artykuł analizuje obraz wojny na morzu w twórczość Fredericka Marryata w kontekście jego osobistych doświadczeń jako oficera Royal Navy. Za podstawę analizy służą cztery klasyczne ...
Od Redakcji
Od Redakcji
Trudno racjonalnie i naukowo dociekać, na czym polega siła oddziaływania portretu, która od czasów jego narodzin u progu nowożytności zapewniała mu tak wielkie zainteresowanie odbi...
Astrologové a Ferdinand I. Habsburský
Astrologové a Ferdinand I. Habsburský
This study focuses on the attempts of astrologers to offer and provide their services to King and Emperor Ferdinand I of Habsburg (1503–1564). This ruler attracted the attention of...

Back to Top